Poprzedni temat «» Następny temat
Platforma NES - gry, które wspominasz z ?ezk? w oku...

Jaki typ gier twoim zdaniem najlepiej sprawdzi? si? na platform? Nes/Pegasus?
Action
38%
 38%  [ 15 ]
Adventure
43%
 43%  [ 17 ]
Fighter
2%
 2%  [ 1 ]
Sport
2%
 2%  [ 1 ]
Strategy/Logic
5%
 5%  [ 2 ]
Inne (jakie?)
7%
 7%  [ 3 ]
Głosowań: 39
Wszystkich Głosów: 39

Autor Wiadomość
Grzybek Z Octu 
Moderator
W?saty Pan



Wiek: 35
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 581
Skąd: Z nasienia
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 22:45   Platforma NES - gry, które wspominasz z ?ezk? w oku...

<3

Pegasusa dosta?em na "Pierwsz? Komuni?". By? to zdecydowanie najlepszy prezent, jaki ciocia chrzestna mog?a mi sprawi?. Godziny sp?dzone przed telewizorem dawa?y wiele cholernej satysfakcji i z pewno?ci? mia?y wp?yw na konfiguracj? mej osobowo?ci. Wspomnienia z emocjonuj?cych, szczeniackich lat s? wci?? ?ywe, dlatego z ch?ci? i wielkim sentymentem odpalam emulator Nesa na PC :> .

W ramach rozkr?cenia tematu, podam kilka moich szczególnie umi?owanych gier (b?dziemy pewnie jeszcze wiele sobie przypominali i zajmowali si? tymi i innymi tytu?ami bardziej szczegó?owo w przysz?o?ci ;) :



Contra - za adrenalin?, która towarzyszy?a ka?demu epizodowi gry. By?y oczywi?cie momenty mniej ulubione [Base] i frustruj?ce [Energy Field]. Ponadto ?wietna ?cie?ka d?wi?kowa umila?a rozgrywk?.

Galaxian - za prostot? i emocje, jakie ta gra we mnie wzbudza?a. Uh...zdecydowanie jeden z naj?wietniejszych klasyków

Excite Bike - Motocross w najlepszym wydaniu. Nic nie przebije radochy z zaje?dzania drogi przeciwnikom i d?ugich skoków przez przeszkody.

Micromachines - he he. Nie musz? si? tu rozpisywa?. To jedna z gier, które porywa?y mnie na d?uuugie godziny. Rywalizacja w mikromaszynach rz?dzi.

Goal3 - Nie mia?em przyjemno?ci gra? w inne cz??ci, ale ta bardzo przypad?a mi do gustu. Gra trudna, zabawna i emocjonuj?ca.

Turtles Fighter - bez dwóch zda? - imo najlepsza nawalanka na Nesa. Pi?kne t?a, dobra oprawa d?wi?kowa, dynamiczna mechanika gry i urozmaicony jak na gr? 8-bitow? zestaw ciosów - to czyni z Turtlesów gr?, któr? wspomina si? z b?ogim u?miechem ;)

Jungle Book - barwna gra platformowa o ?adnej kresce i animacji. Walka z nied?wiedziem by?a dla mnie mord?g?, ale warto by?o zacisn?? z?biska i pokona? zwierza :D

Fantastic Adventures Of Dizzy - to niesamowite, jak wci?gn??a mnie gra, w której poruszamy si? idiotycznie wygl?daj?cym jajkiem z czerwonymi ?apkami. Elementy przygody i proste zagadki (kombinowanie, którego przedmiotu powinni?my w danym miejscu u?y?) stworzy?y zal??ek mojego szczególnego upodobania do gier typu Adventure.



Lista jest co najmniej niepe?na a mój post i tak jest zbyt d?ugi. Czekam na wasze ulubione gry na Nes/Pegasusa i wspomnienia, jakie si? z nimi wi???. Stare pryki, do dzie?a! :)
_________________
Frankly my dear...I don't give a damn (because you haven't brushed your pubic hair for months) !
 
 
 
Go Go Yubari 
Ifrit
The Debil Slayer



Wiek: 35
Dołączyła: 20 Gru 2004
Posty: 4662
Skąd: Gotham
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:07   

Nie mia?am Pegasusa. Podkrada?am s?siadce XD Pami?tam strzelanie do kaczek i Mario. To by?o co?. I jakiego? pingwina. Ogólnie to by?y to gry ?wietne. Proste, ale zabieraj?ce skutecznie czas. Pó?niej zacz??o si? kombinowanie, a by?o tak fajnie z tymi pikselami XD
_________________
"Getting killed made me feel alive for the very first time"
 
 
Haichi 
Cactuar
Kiss&Cry



Wiek: 29
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 324
Skąd: Irlandia
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:12   

Ja nie jestem chyba jeszcze stary (XD) ale Pegasusa pami?tam ... przed d?u?szy czas nie wiedzia?em w ogóle, ?e NES i Pegasus to to samo xD. Anyway ja pami?tam z gier które wymieni?e? Contra i Dizzy ... poza nimi bardzo mi?o wspominam gry z kole?ank? w gr? w czo?gi ... niestety nie pamietam dok?adnie jak ta gra si? nazywa?a, chyba "Tanks" czy co? takiego. Polega?a ona na przedzieraniu si? przez murki ma?ym czo?giem i zestrzeleniu kolegi albo czo?gów sterowanych przez konsol?. Uwielbia?em to kiedy? xD

Edit: ^ O lol ... jak mog?em zapomnie? o Mario Oo" ... wstyd mi, dobrze, ?e mi przypomnia?a? xD
 
 
Grzybek Z Octu 
Moderator
W?saty Pan



Wiek: 35
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 581
Skąd: Z nasienia
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:36   

Go Go Yubari napisał/a:
I jakiego? pingwina.
pewnie Antarctic Adventure. ?apanie chor?giewek, rybek i unikanie przer?bli z wychodz?cymi gdzieniegdzie pomara?czowymi fokami - omg jak ja pami?tam ten debilny wyraz ryjów...

Haichi, Tanks/Battle City by?o faktycznie dobre. Co ciekawe, pomimo tych wszystkich wielkich pikseli i prostoty gier - by?y one straszliwie trudne do przej?cia...
_________________
Frankly my dear...I don't give a damn (because you haven't brushed your pubic hair for months) !
 
 
 
Sogetsu 
Malboro


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 1050
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:42   

hmm, hmm, NES.... :zapala fajk?:

ja na swojego Pegasusa musia?em oszcz?dza?, ale co to by?a za satysfakcja, jak si? w ko?cu kupi?o (IQ-502 w zestawie z Golden Five). ju? nie musia?em s?pi? u kumpli i przesiadywa? w "gralniach".

co do ulubionych gier, to móg?bym pisa? godzinami i tematu bym nie wyczerpa?, dlatego skupi? si? (a przynajmniej postaram si? skupi?) na prawdziwych pere?kach.

The Guardian Legend - mój definitywny numer jeden. w gr? mia?em okazj? zagra? razem z pierwsz? Zeld?. by?y to prawdziwe odmiany po zwyk?ych strzelankach czy mordobitkach. obydwie gry dawa?y mo?liwo?? podró?owania po ogromnych ?wiatach, odkrywanie nowych miejsc, itp. ale to TGL wygra?o z Zeld?. g?ównie za spraw? fenomenalnej ?cie?ki d?wi?kowej (do dzi? muzyka jest dla mnie jednym z najwa?niejszych, o ile nie najwa?niejszym elementem w grach). razem z genialnymi lokacjami tworzy?a wspania?y klimat, który zachwyca tak?e dzi?. poza tym, na plus TGL zaliczam urocz? bohaterk? g?ówn? oraz po?og? jak? sieje pod koniec gry.

wszystkie gry z ch?opakami z dru?yny Nekketsu - czyli wszelkie Goal 3, hokej, "olimpiady", itp. ju? od pierwszej styczno?ci z seri? (Goal 3) wszyscy stali?my si? jej wielkimi fanami.

Mega Man - fanem Mega Mana jestem do dzi?, ale to w?a?nie pierwsz? cz??? uwa?am za najbardziej klimatyczn?. znów, na pierwszy plan wysuwa si? muzyka (wraz z niezapomnianym motywem Cut Mana).

Mitsume Ga Tooru - genialna platformówka. ?ysy ch?opiec z trzecim okiem na czole wyrusza na ratunek dziewoi. pami?tam, jak po szkole chodzi?em do kumpla w to gra?. tzn, kumpel chorowa?, ja przynosi?em mu zeszyty, on przepisywa? a ja gra?em. potem mia?em wymówk?, dla czego nie wraca?em po szkole do domu (chorego koleg? odwiedza?em :D ). gra jest chyba na podstawie mangi Osamu Tezuki.

Kick Master - kolejna wspania?a gra. chodzona nawalanka z elementami RPG osadzona w klimatach fantasy. i kolejna gra ze wspania?? muzyk?. nawet wstawa?em wcze?nie rano, ?eby przed lekcjami pogra? :D

Kyattou Ninden Teyandee - czyli Ninja Cats. swego czasu mia?em taki zwyczaj, ?e ka?dej soboty przed po?udniem robi?em sobie seans z t? gr? - przechodzi?em w ca?o?ci razem z ogl?daniem wszystkich wstawek mi?dzy etapami - taki substytut anime w czasach posuchy :P

Ninja Ryukenden - skoro ju? przy Tecmo jeste?my. kolejna gra, z któr? lubi?em robi? seanse - cz??? druga i trzecia po kolei (pierwszej nie mia?em :( )

Seirei Densetsu Lickle - znana u nas jako Little Samson. niesamowicie rozbudowana i przepi?kna platformówka z czterema g?ównymi bohaterami i mo?liwo?ci? wyboru alternatywnych ?cie?ek podczas gry. i tak, muzyka ty te? by?a kapitalna. klimatyczni te? byli bossowie. w pami?? zapad? mi taki rycerz szar?uj?cy na koniu.

Time Diver Avenger - znana te? jako Time Diver Eon Man. nigdy oficjalnie nie wydana. posiadacze Pegasusa mieli jednak mo?liwo?? zagrania, dzi?ki piratom :) gra systemem rozgrywki najbardziej przypomina seri? Ninja Ryukenden. ciekawym elementem by? motyw podró?y w czasie, przez co kolejno?? etapów mog?a si? ró?ni? przy ka?dej rozgrywce.
Grzybek Z Octu napisał/a:
Micromachines - he he. Nie musz? si? tu rozpisywa?. To jedna z gier, które porywa?y mnie na d?uuugie godziny. Rywalizacja w mikromaszynach rz?dzi.

swego czasu zagrywa?em si? w to z kuzynem. dostawa? ode mnie ?omot do czasu a? sam sta? si? lepszy i do ja dostawa?em po d, co mnie niezmiernie wkurza?o :/
Grzybek Z Octu napisał/a:
Fantastic Adventures Of Dizzy - to niesamowite, jak wci?gn??a mnie gra, w której poruszamy si? idiotycznie wygl?daj?cym jajkiem z czerwonymi ?apkami. Elementy przygody i proste zagadki (kombinowanie, którego przedmiotu powinni?my w danym miejscu u?y?) stworzy?y zal??ek mojego szczególnego upodobania do gier typu Adventure.

te? wiele czasu sp?dzi?em z t? gr?. niestety, na konsoli nigdy jej nie sko?czy?em. raz by?em przy samym ko?cu - zebra?em ostatni? gwiazdk? z jaskini pod cmentarzem i potem nie mog?em z niej wyskoczy? i poleg?em :|

to tyle, co na razie sobie przypomnia?em :)

ogólnie gry na Pegasusa by?y (i nadal s?!) wspania?e. jednak to co czyni?o je wyj?tkowymi by?a chyba pasja, któr? dzielili?my razem z kumplami. wspólne sesje z konsol?, rywalizowanie kto b?dzie lepszy albo kto przeszed? wi?cej gier, dzielenie si? wra?eniami oraz zabawy ("ja jestem Kunio!" "a ja jestem Riki!") - to nas ??czy?o i jednocze?nie nie powodowa?o, ?e byli?my jakimi? nolife'ami. kiedy? Pegasus by? wa?nym czynnikiem spo?ecznym - wiele znajomo?ci zaczyna?o si? od "po?yczania dyskietek :lol: " to dzi?ki grom w?a?nie pozna?em wielu fajnych ludzi, z którymi kumpluj? si? do dzi?.
 
 
kwazi 
Redaktorzy
Deviant :]



Wiek: 36
Dołączył: 05 Cze 2005
Posty: 2062
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:47   

Haichi napisał/a:
gr? w czo?gi ... niestety nie pami?tam dok?adnie jak ta gra si? nazywa?a, chyba "Tanks" czy co? takiego.

Battle City :>

Ja sw? przygod? z Pegazem rozpocz??em u GZO :] Contra... Dizzy... Turtlesy.... 501in1 @__@' <wzruszy?em si?...>

Te gry, w przeciwie?stwie do obecnych mia?y i ci?gle maja dusz?. Co robi? kwazi i GZO po otwarciu piwa? Uruchamiaj? emu NES'a i zaczynaj? nacina? w Battle City lub Tennisa xD Emocje towarzysz?ce temu drugiemu da si? tylko porówna? do gry w PRO EVO i Guitar Freaks :D

Ta konsolka mia?a DUSZ? przez du?e "D" - i ma j? nadal dzi?ki emulatorom ;) Dzi? w tych prostych grach daje si? odczu? prawdziwy powiew z czasów dzieci?stwa... M?odo?? sp?dzona przed ekranem z prostym padem w r?ku, który mo?na naprawi? przy pomocy zwyk?ej lutownicy i ?rubokr?ta, prosta grafika, która ?wietnie trenowa?a wyobra?nie i pot??ny ?adunek miodu, który s?czy? si? z tej niepozornej konsolki wiadrami zadziwia mnie do dzi? :)

Je?li kiedykolwiek doczekam si? potomka, i b?dzie on od male?ko?ci zainteresowany grami, to b?dzie zaczyna? od takiej w?a?nie klasyki :)
 
 
CePeN
[Usunięty]

Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 23:52   

Gry które utkwi?y mi w pami?ci to:

Popeye- Lubi?em w to gra? a podoba?o mi si? dlatego, ?e popeye po zjedzeniu szpinaku potrafi? nie?le przypie... uderzy? XD

Arkanoid- gra?em w to na pegasusie, commodore 64 i na PieCu. Kto by pomy?la? ?e odbijanie pi?eczki potrafi tak wci?gn??, a w pó?niejszych etapach gry potrafi sprawi? nie lada problem.

Nie zapomnia?em równie? o klasykach takich jak Packman i Bomberman, nie mo?na w to by?o nie zagra? posiadaj?c pegasusa.
 
 
Schrödinger 
Cactuar
Made in China



Wiek: 41
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 514
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 01:30   

:524:
Cudowny temat, Grzybku, czy jeste? z octem czy bez, dostarczy?e? mi wielk? rado?? zak?adaj?c ten topic.
O Pegasusie nie s?ysza?em ale NES, mo?na rzec, to ca?e moje dzieci?stwo. Jak nie kopa?em w pi?ke to siedzia?em u kumpla i równo sadzi?em. A? pewnego dnia do mojego domu zawita? Famicom (Family Computer; czyli NES) wraz z Mario Bro. i chyba Door Door.
Podobnie jak Sogetsu, o ulubionych grach mog?bym pisa? bez ko?ca, wi?c moj? list? zredukuje do minmum, te najlepsze.

Mario Brothers i Super Mario Brothers - Basic. Dla mnie, bez tej gry nie by?oby FF, nie by?oby DQ. Pierwszy kontakt z czym? co si? steruj?, a na ekranie si? rusza. To by?o pi?kne uczucie, mia?em wra?enie, ?e mam styczno?? z niesamowicie daleko id?c? technologi?. ?ó?ty kartrid? (nówka kosztowa?a wtedy 4900Y=ok.100z!!) mam do dzi?.

Grzybek Z Octu napisał/a:
Excite Bike - Motocross w najlepszym wydaniu. Nic nie przebije radochy z zaje?dzania drogi przeciwnikom i d?ugich skoków przez przeszkody.

To by?o cacko. Zanim opanowa?em technik? "strza?ka w lewo tu? przed l?dowaniem" wielokrotnie mia?em ochote seppuku pope?ni?. Jednak, jaka rado?? i ulga nast?pi?a po osi?gni?ciu tej sztuki...

Go Go Yubari napisał/a:
I jakiego? pingwina. (Antarctic Adventure)

Pi?kna muzyka - waltz Emile Waldteufel. Pos?uchajcie sami :) http://www.youtube.com/watch?v=lBYy31XAXd0

Adventure Island - cho? ja pami?tam t? gr? pod nazw? "Takahashi Meijin no Boukenjima" sens pozostaje taki sam. Naturalna ewolucja Mario, z tym, ?e tutaj du?? rol? marketingow? odegra? pan Takahashi z firmy Hudson, który znany by? z tego, i? potrafi? naparza? w buttony NESa 16/sec. (sic!) Naturalnie by? idolem moim i moich kolegów. (i pochodzi? z tego samego miasta co ja. yuhoo)

Mia?em zamiar jeszcze troch? si? rozpisa? ale dla starego pryka ju? pora spa?. Doko?cze jutro.
_________________
"Jestem p?czkiem"
J.F. Kennedy 1963 Berlin
 
 
 
Sogetsu 
Malboro


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 1050
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 01:59   

Schrödinger napisał/a:
O Pegasusie nie s?ysza?em

taki polski klon Famicoma, nawet japo?skie carty bez problemu odpala. pierwsze Pegasusy pojawi?y si? w Polsce na pocz?tku lat 90. z tego co si? orientuj?, by? to klon produkowany specjalnie na nasz rynek. konsola by?a dost?pna w zestawie z cartridgem 168in1. w rzeczywisto?ci by?o tam tylko kilka gier (m.in. Contra, Mario Brothers, SMB, PAcman, Tetris, Macross, i inne) a reszta to by?y wersje shackowane (np Contra z 30 ?yciami).
dost?pne cartridge by?y "pirackimi orygina?ami ze wschodu". pocz?tkowo z ?adnymi ok?adkami, najcz??ciej b?d?cymi fragmentami ok?adek z wersji z Fami, pod koniec ?ycia Pegasusa wypierane przez ?ó?te carty z ok?adkami robionymi na odwal si?. Pegasusowe carty nie mia?y opcji save, dlatego nigdy nie pojawi?y si? pirackie FF, Zeldy i inne gry wymagaj?ce bateryjek. piraci nie potrafili te? skopiowa? technologii sound chipów u?ywanych w niektórych grach Konami, dla tego nie mieli?my te? trzeciej Castlevanii.
ostatnim modelem Pegasusa by? IQ 502. co ciekawe, cartridge Golden Five dost?pny z konsol?, oraz inne z grami Codemasters by?y orygina?ami - na podstawie jakie? umowy zosta?y wydane u nas w ten sposób.

co ciekawe firma Bobmark, która by?a dystrybutorem Pegasusa zmieni?a bran?? (po tym jak Sega Saturn, której te? byli importerami, zmar?a) i obecnie zajmuj? si? napojami Hoop. (kiedy? w PSX Extreme by? na ten temat artyku?)
 
 
Haichi 
Cactuar
Kiss&Cry



Wiek: 29
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 324
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 14:52   

kwazi napisał/a:
Haichi napisał/a:
gr? w czo?gi ... niestety nie pami?tam dok?adnie jak ta gra si? nazywa?a, chyba "Tanks" czy co? takiego.

Battle City :>


Dok?adnie o t? gr? mi chodzi?o :)

Jak tak sobie czytam wasze wspomnienia, to okazuje si?, ?e tych gier w które i ja gra?em by?o znacznie wi?cej xD. Dobrze tak sobie powspomina? bo zabra?y mi one sporo godzin z ?yciorysu x3.
 
 
Ababeb 
Dark Flan
Capitalism, ho!



Wiek: 29
Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 1243
Skąd: Czwórmiasto
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 15:22   

Grzybek Z Octu napisał/a:
Go Go Yubari napisał/a:
I jakiego? pingwina.
pewnie Antarctic Adventure. ?apanie chor?giewek, rybek i unikanie przer?bli z wychodz?cymi gdzieniegdzie pomara?czowymi fokami - omg jak ja pami?tam ten debilny wyraz ryjów...

Nie jestem pewien, ale Go mog?a mie? tak?e na my?li "Yume Penguin Monogatari", taka przes?odzona, japo?ska platformówka o pingwinie, który próbuje schudn??. _^_
_________________
The Schrödinger's cat paradox outlines a situation in which a cat in a box must be considered, for all intents and purposes, simultaneously alive and dead. Schrödinger created this paradox as a justification for killing cats
 
 
 
Gagarin 
Malboro
kapitalista gwa?ciciel



Wiek: 39
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 631
Skąd: si? znamy?
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 15:23   

Grzybek Z Octu napisał/a:
Contra - za adrenalin?, która towarzyszy?a ka?demu epizodowi gry. By?y oczywi?cie momenty mniej ulubione [Base] i frustruj?ce [Energy Field]. Ponadto ?wietna ?cie?ka d?wi?kowa umila?a rozgrywk?.
Centralnie, najlepsza gra na Pegasusa XD mnóstwo godzin sp?dzonych na graniu... genialna akcja, grafa ca?kiem niez?a, przyjemnie si? w to gra?o. Radocha by?a za ka?dym razem jak gr? si? przesz?o :)
Grzybek Z Octu napisał/a:
Fantastic Adventures Of Dizzy
Dizzy to by?a ?wietna gra, z tego co pami?tam to by?o chyba kilka gier z jajem, albo myl? z pecetem... hmmm w ka?dym razie, wci?gn??a mnie niesamowicie, ch?? ratunku cz?onkom rodziny mobilizowa?a mnie, do siedzenia przy ekranie godzinami. I tak nie uda?o mi sie niestety przej?? tej gry :/ blokowa?em si? w jednym momencie :/ gdzie by?a trzeba w wodzie si? porusza? czy co? w tym stylu.
Go Go Yubari napisał/a:
Pami?tam strzelanie do kaczek
nie my?lisz czasami o tym, ?eby wróci? do tej gry? :lol:
Sogetsu napisał/a:
Mega Man
te? dobra maksymalnie gra :] nie pami?tam czy przeszed?em do ko?ca... hmmm chyba nie :)
gra?em w to tak dawno, ?e ju? nie pami?tam tytu?ów... ale pewna gra któr? ubóstwia?em to by?o: Combat prosta gra polegaj?ca na poruszaniu si? baz?, strzelaniem i niszczeniu baz przeciwników.
_________________
Umieraj?c zawsze miej przy sobie prezerwatyw?... nawet po ?mierci mo?esz zarazi? si? HIV albo jakimi? innymi fajnymi wenerami.
 
 
 
Go Go Yubari 
Ifrit
The Debil Slayer



Wiek: 35
Dołączyła: 20 Gru 2004
Posty: 4662
Skąd: Gotham
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 15:43   

Ababeb napisał/a:
Nie jestem pewien, ale Go mog?a mie? tak?e na my?li "Yume Penguin Monogatari"

Nie. Mia?am na my?li dok?adnie "Antarctic Adventure". Oh pogra?abym w to. Gdzie mo?na kupi? Pegasusa i kartid?e? XD
W warszawie i nie na aukcjach (bo ich nie uznaj?)

Gagarin napisał/a:
nie my?lisz czasami o tym, ?eby wróci? do tej gry?

Yes, please.
_________________
"Getting killed made me feel alive for the very first time"
 
 
Haichi 
Cactuar
Kiss&Cry



Wiek: 29
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 324
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 16:04   

Mnie to a? wstyd si? przyzna? ale kartrid?e to ja kupowa?em na rynku xD ... nie mam poj?cia jak oni to kopiowali/podrabiali. Anyway, pegasusa mia?em oryginalnego bo od wujka ^^".
 
 
Gveir 
Moderator
The Cyborg



Wiek: 34
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 2959
Skąd: Newport City
Wysłany: Wto 06 Lis, 2007 22:52   

Grzybek Z Octu napisał/a:
Contra - za adrenalin?, która towarzyszy?a ka?demu epizodowi gry. By?y oczywi?cie momenty mniej ulubione [Base] i frustruj?ce [Energy Field]. Ponadto ?wietna ?cie?ka d?wi?kowa umila?a rozgrywk?.

Oj co si? cz?owiek w to nagra? to g?owa ma?a :] Kolejne cz??ci nie by?y z?e, zw?aszcza czwarta bodaj, gdzie by?y postacie do wyboru i etapy od góry, ale pierwsza by?a najlepsza. Posta, genialna strzelanina.
Grzybek Z Octu napisał/a:
Fantastic Adventures Of Dizzy

Jak si? mia?o 10 lat, to ta gra by?a kosmicznie trudna :lol: Jak na to kl??em swego czasu, to g?owa ma?a XD Ale na "Golden Four" by?a jeszcze jedna gra o Dizzy, w której zapyla?o si? po labiryntach i zbiera?o pierdo?y - to te? mocne by?o.
Sogetsu napisał/a:
wszystkie gry z ch?opakami z dru?yny Nekketsu

Zw?aszcza Riki Kunio bodaj, fantastyczna bijatyka, gdzie la?y si? na raz cztery postacie. To by?o powalaj?ce. Du?o ch?opków, od groma ciosów, areny z minami, polami si?owymi, kolcami, lodem itp. Setki, dos?ownie setki godzin si? w tym sp?dzi?o ^^
Sogetsu napisał/a:
Mega Man

To te? dobre by?o - zw?aszcza ?e lepsze z cz??ci na cz???.
Sogetsu napisał/a:
Ninja Ryukenden

Ninja Gaiden... OMFG! HAIL TO THE KING! Najlepsza z gier na NES'a :D Gram do dzisiaj na emulatorze - to by?o cudne. Zw?aszcza wyj?tkowo wymy?lni bossowie i grafika. Pami?tam jak pierwszy raz zobaczy?em w trzeciej cz??ci poruszaj?ce si? niezale?nie warstwy t?a i ma?o si? nie posika?em z wra?enia :lol: Pierwsza gra, która pokaza?a mi ?e mo?e mie? fabu?? i przepi?kne, animowane wstawki z ?licznych rysunków. Sogetsu, zagraj na emulatorze w pierwsz? cz??? - nadal ?wietna, a i wyj?tkowo trudna.
Sogetsu napisał/a:
Kick Master

Do tego doda?bym jeszcze Sword Master, ale on by? gorszy. Bossowie i kolejne techniki by?y powalaj?ce jak na tamte czasy.

A w Battle Tanks gra?em godzinami... z mamci?, ha! :D

Batman - ca?a seria. Zw?aszcza pierwszy i czwarty, oba by?y ?wietne, pierwszy wygrywa? klimatem i muzyk?, a czwarty grafik? i pomys?ami.

Mortal Kombat III Ultimate - zacne to by?o, o zacne... Z reszt? ka?dy stary Mortal 2D by? super.

Godzilla - zarówno ta pierwsza, gdzie przemierza?o si? ca?y uk?ad s?oneczny i walczy?o ze wszystkim co si? rusza (mo?liwo?? wyboru ?cie?ki i wielo?? bossów ownowa?y), jak i druga, czysty RTS. ?wietne by?y.

Eliminator Boat Duel - wspania?e wy?cigi ?odzi motorowych. D?ugie i trudne. Do tego kupowanie ulepsze?, wy?cigi w ró?nych sceneriach, ?wietni wrogowie (Don Disaster :lol: ). By?o super.

Teenage Mutants Ninja Turtles - pierwsze trzy by?y jednymi z najlepszych chodzonych bijatyk na Pegasus'a, a czwarta by?a jedn? z naj?adniejszych bijatyk 1 on 1 z tego czasu. Ile to cz?owiek si? napoci? w walce fina?owej ze Shredder'em to historia :]

Strider - fajna platformówka z elementami przygodówki, na dodatek nieliniowa, du?o walki i ogólnie... fajne to by?o, no! :lol:

I wiele, wiele, wiele innych, których nazw nie pami?tam, albo by?y po japo?sku. Np. by?a taka gierka gdzie je?dzi?o sie jeep'em w gór? ekranu i kosi?o wrogów z ró?nych broni (rakiety, miotacz p?omieni, karabiny, granaty itp.). Czy platformówka ze stworkiem o niebieskich w?osach, walcz?cym w przes?odzonych sceneriach, gdzie cz?sto trzeba by?o odpowiada? na ró?ne pytania (by?o po japo?sku - nigdy nie sko?czy?em). Albo inna, gdzie ?azi?o si? rycerzem po wielkich planszach i kombinowa?o lekko jak w Dizzy jak dosta? si? do ko?ca... Albo wy?cigi w rzucie izometrycznym, gdzie kupowa?o si? ulepszenia wozów i nowe modele za zebrane literki uk?adaj?ce si? w s?owa.

I setki innych. Niestety, sprzedanie mojego IQ-502 wraz z kolekcj? oko?o 200 cartridge'y by?o jedn? z najg?upszych decyzji jakie podj??em. Teraz jak pomy?l?, to wal? ?bem o ?cian?. A tak d?ugo zbiera?em kas? na to... najgorsze jest to, ?e teraz za diab?a sobie cz?owiek nie przypomni jakie by?y nazwy niektórych gier i nawet na emulator ich nie znajdzie :/ To by? z?oty okres, najlepszy w moim ?yciu gracza.
_________________
We are the outstretched fingers,
That seize and hold the wind...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 16