Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubiona postać

No więc?
Vaan
18%
 18%  [ 3 ]
Panelo
0%
 0%  [ 0 ]
Balthier
43%
 43%  [ 7 ]
Fran
0%
 0%  [ 0 ]
Ashe
18%
 18%  [ 3 ]
Basch
0%
 0%  [ 0 ]
Larsa
0%
 0%  [ 0 ]
Vayne
0%
 0%  [ 0 ]
Vossler
0%
 0%  [ 0 ]
Moogle
18%
 18%  [ 3 ]
Głosowań: 16
Wszystkich Głosów: 16

Autor Wiadomość
Go Go Yubari 
Administrator
Innocent Greed



Wiek: 26
Dołączyła: 20 Gru 2004
Posty: 4490
Skąd: Gotham
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 22:25   Ulubiona postać

Ok, nie zaszłam na tyle daleko, żeby podsumowywać postacie, ale mogę się podzielić pierwszymi wrażeniami.

<Zdjęcia = moje pierwsze skojarzenia postaci FFXII z realnymi (lub mniej) innymi postaciami>

Zacznijmy od faktu, że w S-E pracuje jakiś zboczeniec z obsesją na punkcie blondynów. Minimalne wyjątki: Balthier, Fran, Ashe...? *westchnęła*

Vaan
Nie wiem, która klata (?) mnie bardziej przekonuje. Vaana czy Patisona. Chyba jednak tego pierwszego, whatever. Strój (o dziwota) bardzo wygodny, pasujący do otoczenia i niezbyt przekombinowany. Chociaz brakuje mu kapelutka.
Z charakteru - OK! Nie narzekam. Nie jest to geniusz, bish ani drań, ale nie jest źle. Ma w plecy, ale nie daje się zdominować złym doświadczeniom i nie jest emo (mój braciszek kaput T T). Wkurza się w odpowiednich momentach, ale widać, ze to wciąż zwykły dzieciak. Z marzeniami o zostaniu Piratem. No i git. Nie wkurza mnie = duży plus.

Panelo
Jej body jest mocno udziwnione. Nie wiem co o nim sądzić. Niby nie irytuje, ale też nie zachwyca. Fryzura na "jestem miłą, niewinną dziewoją i ochronię mojego przyjaciela! :< " też ujdzie. Jak na razie, to Panelo jest IMO za mdła. No, ale może jeszcze jej dobrze nie poznałam.

Balthier
Gdy się kocha Hana Solo miłością niezmienną i coraz silniejszą, od prawie 15 lat, to oczywistą oczywistością jest miłość do Balthiera (imo). Pirat! Cholernie sexowny pirat! Zadbany, czysty i pachnący! (w porównaniu do pewnego Sparrowa). Boski głos. Ah, ten akcent! No i ta wyczuwalna nutka sarkazmu <3
Konkretny, myślący i przebiegły. Jak go tu nie kochać?

Fran
Nie dziwię się, że S-E nie wprowadza Króliczków do XIV. Inne rasy byłyby wtedy zbędne. Uwielbiam te ich uszy, a ogonki wywołują odruch "awwww".
Głos ma bardzo dobry. Ten dziwny akcent, oryginalna wymowa i połączenie dziecięcej zaczepki z sexapilem.
Strój skromny i z deka wulgarny :> Śmiesznie wygląda, gdy się biega w nim po pustyni. Nie przeszkadza mi. Taka ma być ta postać - pikantna.
Z charakteru Franuś jeszcze dobrze nie znam, ale widać, że to pewna siebie i zadziorna króliczyca ;)

Basch
Może nie ma najlepiej trafionego stroju, ale na pewno jest mu wygodnie. Poza tym kocham czerwień jego kamizelki. Jest ok.
Niedogolony, zarośnięty...z blizną! :Q~~~~ Ma w plecy, bo z brata kawał drania, ale się nie poddaje i robi swoje. Tak trzymać, stary!

Ashe
Księżniczka lubi różowe mini, ale o dziwo, jej skromne odzienie sporo zasłania. Czy to wygodne na burze piaskowe? Pewna nie jestem. Wizualnie nie razi, ale chyba S-E przekombinowało.
Księżniczka była happy, potem jej happy kaput i teraz księżniczka się wkurza. I dobrze. Trochę jej włosy zalatują Yuną, na szczęście mózgu i charakteru naszej ulubionej Summonerki, Ashe poskąpiono.
Mało ją znam, więc...

Larsa
Potencjalna ofiara pedofilów/pedofilek. Słodki, uroczy i cwany. Od razu widać, że to szycha (i nie mam na myśli tylko ubrania). Ciekawam, co jeszcze wypłynie... ;)

Vayne
(PRAWIE jak Wayne...lol)
Może głos ma bardziej normalny, ale od razu mi się skojarzył z Seymourem. Fryzura na Armanda (Wywiad z Wampirem) średnio do niego pasuje i raczej jasno określa jego orientację. Zuo, to się czuje.

Judges
No cóż... zabawni są O_o.

Czekam na więcej.
_________________
'Madness is like gravity. All it takes is a little push.'
 
 
Lenneth 
Moderator
Twincest RLZ ^^



Wiek: 18
Dołączyła: 30 Paź 2004
Posty: 2234
Skąd: W-wa
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 22:54   

Mhm, bardzo Ci się nudzi. Co z brzytwą Ockhama: nie mnóż tematów ponad potrzebę?
Btw, jeśli Balthier to Solo, to czemu Ashe nie kojarzy Ci się z Leią?

Acha, Vayne wcale nie jest ciotą. Jeden z lepszych złych w Finalu do tej pory, bardzo ludzki - przez słowo 'ludzki' nie mam na myśli 'jego drugie imię to angst', tylko to, że jest po ludzku zły, czyli ani trochę bardziej od przeciętnego polityka. ^^
 
 
Go Go Yubari 
Administrator
Innocent Greed



Wiek: 26
Dołączyła: 20 Gru 2004
Posty: 4490
Skąd: Gotham
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 22:57   

Lenneth napisał/a:
Ashe nie kojarzy Ci się z Leią?

Jak nie, jak tak? (przecież dałam Leię) FAIL.

Lenneth napisał/a:
Mhm, bardzo Ci się nudzi.

Indeed.

Cytat:

Acha, Vayne wcale nie jest ciotą.

Miałam z nim 2-3 scenki?

Vayne mnie intryguje. Czekam na rozwój wypadków. W ogóle ciekawe rodzeństwo. Uwielbiam walkę o władzę, braterską "miłość" i wbijanie sobie noży w plecy. Może się nie zawiodę XD
_________________
'Madness is like gravity. All it takes is a little push.'
 
 
Lenneth 
Moderator
Twincest RLZ ^^



Wiek: 18
Dołączyła: 30 Paź 2004
Posty: 2234
Skąd: W-wa
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 23:35   

No tak, to przecież slave outfit. Oglądałam obrazek 0,5 sekundy i skojarzyło mi się z NPCem z Xeny.

Generalnie zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś, poza tym już produkowałam się na temat tych postaci w innych topicach, więc nie będę się powtarzać. No tak, jest jeszcze ankieta... Trudno mi wybrać między Balthierem, Larsą, Fran i Baschem. A, zamiast Vosslera warto dać np. Al-Cida. Ma sporą rolę (i charakter Bruce'a), ale jeszcze do niego nie doszłaś, to nie wiesz. :razz:

Go Go Yubari napisał/a:
Czekam na rozwój wypadków. W ogóle ciekawe rodzeństwo. Uwielbiam walkę o władzę, braterską "miłość" i wbijanie sobie noży w plecy. Może się nie zawiodę XD

Ja liczyłam na wbijanie (...) w (...), ale zawiodłam się srodze...
No cóż, od czego są doujiny. XDDD
Ostatnio zmieniony przez Lenneth Sro 02 Gru, 2009 00:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hay 
Cactuar
Jak gadają Cactuary? :/



Wiek: 26
Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 261
Skąd: Zza sedesu.
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 23:52   

Al-Cid jest jedną z ciekawszych postaci w FFXII obok Balthiera i Fran. Świetna gra aktorska trafiła do mnie od pierwszej cutscenki. Reddas też daje radę, ale niedużo go.
_________________
This post is... hay definition.
 
 
Gudis 
Kupo!
Lion Heart



Wiek: 15
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 45
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 21 Gru, 2009 20:35   

I <3 all Moogles!!
Balthier jest cool (jakieś argumenty by się przydały) Prosto - fajnie wygląda, fajnie się zachowuje, fajnie mówi, fajny ma charakter, fajną przeszłość i jest fajnym piratem...
Vaan mnie wnerwia... bo co ktoś do mnie wpadnie i widzi jak gram w FF XII to się pyta, czy to chłopak, czy dziewczyna.. (interpunkcja?)
Ostatnio zmieniony przez Go Go Yubari Czw 24 Gru, 2009 04:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
qfas 
Kupo!
Skwaszony Buc



Wiek: 21
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 79
Wysłany: Wto 22 Gru, 2009 13:39   

Zagłosowalem na Balthiera - bo i na kogo innego. IMO, w ogóle, to charaktery w dwunastce ratują przed całkowitym olaniem ich głosy. Bosski inglisz Balthiera, tembr głosu Basha, głosik Fran... Najlepszy voice acting w historii serii (bo trzeci, wyboru za wielkiego nie było, hłehłehłe)? Zdecydowanie.

Co do postaci Vaana - już kiedyś się uzewnętrzniłem na jego temat, nie będę się powtarzał, rzucę tylko: Vaan ssie.

Powariowaliście z tymi Mooglami...
_________________
Are you going to ignore me?
 
 
 
Gudis 
Kupo!
Lion Heart



Wiek: 15
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 45
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009 05:00   

Moogle są najlepsze, kupo!
Szczególnie ten co go zostawili w Salikawood mnie ujął za serce^^ No i każdy moogle który się czegoś trzyma - lady albo barierki - jest super^^
Hmm.. tak wg mojego rankingu :P
1. Mooglesy -kawai!
2. Balthier -cool
3. Basch -też cool!
4. Gabranth - a nie wiem w sumie czemu ale mi się spodobała ta postać... tak polubiłem Bascha i Noah, że im nawet pozwoliłem walczyć sam na sam
5. Vaan -wkurza mnie jak się pytają, ale ogólnie postać ok... jest dzieciakiem i tak się zachowuje, i tak ma grać ;P
 
 
Go Go Yubari 
Administrator
Innocent Greed



Wiek: 26
Dołączyła: 20 Gru 2004
Posty: 4490
Skąd: Gotham
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009 11:16   

Gudis napisał/a:
1. Mooglesy -kawai!
2. Balthier -cool
3. Basch -też cool!

Gudis. Twoja argumentacja zwala z nóg. Świątecznie dostaniesz ode mnie http://www.k-ff.com/phpbb2/viewtopic.php?t=448 .

Gudis napisał/a:
jest dzieciakiem i tak się zachowuje, i tak ma grać

Nie powiedziałabym, ze dzieciakiem. Jest starszy od Ciebie lol. Vaan to nastolatek, któremu w życiu nie jest łatwo. "Każdy orze jak może". 'Pracuje' i cichaczem marzy, że któregoś pięknego dnia zostanie piratem. Ot, typowy chłopaczek. Nie wiem czemu się wszyscy Vaana czepiają. W scenie w Jaharze wzbudził moją sympatię, a po spytaniu o wiek Fran, chciałam go poklepać po plecach "Eh młody, musisz się jeszcze wiele nauczyć". ;) Czepiacie się biedaka, jakby nie dość cierpiał przez swoją "klatę" i fryzurę (a raczej ten chamski blond). Kurcze. Sprawiłabym sobie takie spodnie i buty, szczerze mi się podobają (kamizelkę odpuszczę lol).
_________________
'Madness is like gravity. All it takes is a little push.'
 
 
Qpers 
Kupo!



Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 57
Wysłany: Pią 15 Sty, 2010 14:29   Re: Ulubiona postać

Go Go Yubari napisał/a:
Głos ma bardzo dobry. Ten dziwny akcent, oryginalna wymowa i połączenie dziecięcej zaczepki z sexapilem.

Doskonale ujęte :D Zaraz po przejściu FF-XII szukałem po Internecie, kto też jest właścicielką tego zniewalającego głosu...

Ale no 1 moim zdanie to Balthier - świetne poczucie humoru, zgryźliwość nie obrażająca jednak nikogo. Szczególnie krótka wymiana zdań z Fran o "leading man" mi się spodobała :)

Vaan to moim zdaniem porażka - cały czasu wydawał mi się taki... nijaki.
 
 
Yuncia
[Usunięty]

Wysłany: Pią 05 Lut, 2010 13:28   

Nie grałam w to wiele, bo nie mam gry na własność :((( ale najbardziej polubiłam Vaana i Ashe :) Panelo też fajna. Wszyscy oni są tacy dzielni, ale i zabawni! może nie Ashe ale ja lubię, bo umie walczyc mieczem i nie jest typową księżniczka :))) Co do reszty to nie wiem czy ich lubie bo mało grałam, ale chyba przesadzili z ubraniem Fran! To jak jakis playboy czy coś :/// ale uszka ma fajne, takie królicze :))) Lersa też fajny, taki słodziuchny ale też nie głupi :)))
 
 
naitmer 
Kupo!
FF-y rządzą



Wiek: 14
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: zanerkand
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 15:41   

Mój ulubiony to balthier i przeszedłem całą grę i utknołem tylko raz przy lusu mines jak sie uciekało przed tymi bakanami czy jakoś tak XD . A wygrałem ją na 57 . I ostatni boss zrobił :573: .Gra ogułem łatwa . No to teraz do tematu postek fosler z wyglądu w miarę ale zdradził więc morzna go se wsadzić w D, na szczęście to postka dodatkowa grałem balthierem , penello i bashem.
Ostatnio zmieniony przez Ivy Pią 13 Sie, 2010 16:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Ivy 
Moderator
Zmora



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Paź 2004
Posty: 2044
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 23:03   

naitmer napisał/a:
Mój ulubiony to balthier i przeszedłem całą grę

...szczerze watpię, skoro nie wiesz że
Kod:
 Balthier przeżył katastrofę (końcowy filmik: Balthier odzyskuje swoj statek i zostawia Vaanowi krótki list) i pojawił się nawet w sequelu XII. Zaznaczyłam spoiler w Twoim poście, żeby nie wprowadzać innych w błąd.


naitmer napisał/a:
rzałuję i trenuje ją na coreb

Nie chcę sie czepiać, ale ..
naitmer napisał/a:
Gra ogułem łatwa

ogółem łatwiej by było czytać Twoje posty, gdyby były poprawne ortograficznie. Wystarczy wkleic tekst do Worda przed wysłaniem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 15